Wypuszczanie motyli

Cisza przed burzą

Cisza przed burzą

Uwaga!

Uwaga!

Wylatujemy

Wylatujemy

Lecimy, lecimy

Lecimy, lecimy

I zaraz nas nie będzie widać…

I zaraz nas nie będzie widać…

GDZIE WYPUSZCZAMY MOTYLE

1. Motyle krajowe można wypuszczać – uwalniać, bezpośrednio do środowiska naturalnego przy zachowaniu wskazań podanych przy opisach oferowanych do sprzedaży zestawów     gatunkowych – ŻYWE MOTYLE KRAJOWE.
2. Motyle tropikalne można wypuszczać wyłącznie wewnątrz pomieszczeń, bez możliwości przedostania się ich do środowiska. – USTAWA z dnia 16 kwietnia 2004r. O ochronie przyrody – ORAZ ZDROWY ROZSĄDEK

Motyle krajowe także można wypuszczać w pomieszczeniach – zwłaszcza wewnątrz altan, namiotów i innych obiektów ogrodowych – patrz – JAK TO WYGLĄDA – (odpowiedź na pytanie – CO ZROBIĆ GDY JEDNAK ROZPADA SIĘ DESZCZ, A POMIESZCZEŃ NIE DA SIĘ DOSTOSOWAĆ DO WYPUSZCZENIA MOTYLI?)

WYPUSZCZANIE MOTYLI WEWNĄTRZ POMIESZCZEŃ ZAMKNIĘTYCH:

JAKIE POMIESZCZENIA NADAJĄ SIĘ DO TEGO CELU?

Generalna zasada to konieczność zapewnienia motylom przestrzeni wolnej od mebli i innych elementów wyposażenia wnętrz.

Wszystko to co dla nas jest tylko zwykłym tłem -meble, ozdoby, lampy itp, dla motyli stanowi absolutną abstrakcję, totalnie obcą od świata jaki mają wpisany w swoje geny. Nie potrafią radzić sobie w tak odmiennym środowisku i w rezultacie przestraszone i zdezorientowane, poniszczone w chaotycznym trzepotaniu się – giną.

Najlepsze pomieszczenia, do wykorzystania w celu wypuszczenia w nich żywych motyli to spotykane najczęściej przy salach restauracyjno – konferencyjnych w pensjonatach, lub hotelach,oranżerie, ogrody zimowe lub przeszklone werandy. Na ogół są one estetycznie wyposażone w określoną ilość roślin i kwiatów, które dodatkowo wspaniale komponują się z latającymi pomiędzy nimi kolorowymi motylami. /Kilka wiklinowych foteli wcale nie będzie przeszkadzać/

Z założenia w tego typu obiektach nie ma innych elementów wyposażenia wnętrz, więc doskonale nadają się, czy wręcz czekają na wpuszczenie tam motyli. Ewentualnie w przypadku braku istniejącego przepierzenia, oddzielającego je od reszty sali wystarczy zastosować zwykłą kurtynę z materiału /najlepiej transparentne, drobno oczkowe siatki/. Każdy stylista odpowiedzialny za oprawę uroczystości ślubnej doskonale poradzi sobie z takim zadaniem, zapewniając estetyczny wygląd całości.

PAMIĘTAJMY!!!
Motyle krajowe mogą przebywać w pomieszczeniach tylko przez ograniczony czas – orientacyjne czasy takiego  pobytu, DLA RÓŻNYCH GATUNKÓW, podajemy przy opisach zestawów oferowanych do sprzedaży w zakładce ŻYWE MOTYLE KRAJOWE.

POMIESZCZENIA NADAJĄCE SIĘ DO WYPUSZCZANIA MOTYLI TROPIKALNYCH:(WARUNKI SZCZEGÓLNE)

W tym przypadku techniczna strona przygotowania zaplecza w niczym nie różni się od opisanej powyżej dla wypuszczania wewnątrz pomieszczeń motyli krajowych.

Tu także, należy wydzielić odpowiednią strefę zamkniętą – stworzyć barierę oddzielającą fragment przestrzeni przeznaczonej dla motyli, od reszty pomieszczenia.

To co odróżnia wypuszczenie w pomieszczeniu motyli tropikalnych od krajowych, to finał takiej imprezy. Motyle tropikalne NIE MOGĄ BYĆ WYPUSZCZONE NA ZEWNĄTRZ, w przypadku pokazu kilkugodzinnego, na koniec muszą zostać zabrane z powrotem na farmę.

Nieco inaczej przedstawia się sprawa gdy motyle tropikalne mają pozostać  w oranżerii dłużej –  jest to możliwe, ekspozycja motyli tropikalnych może trwać nawet do kilku tygodni  – w takim przypadku, prosimy zapoznać się z opisem warunków jakie należy  motylom zapewnić, zatytułowanym: Pokazy motyli tropikalnych  – motylarnia. – zamieszczonym w zakładce ŻYWE MOTYLE TROPIKALNE.

Poniżej wygląd i postępowanie ze standardowym pojemnikiem/koszem służącym do przewozu większej ilości motyli – od 100 do 250 sztuk.

1) Wygląd kosza – podstawowego przed dodaniem ozdób. Jest on okryty zewnętrzną koszulką z przewiewnej tkaniny, która uniemożliwia przypadkowe otwarcie kosza, w trakcie transportu. Gwarantuje ona jednocześnie odpowiedni dostęp świeżego powietrza do wnętrza.

1) Wygląd kosza – podstawowego przed dodaniem ozdób. Jest on okryty zewnętrzną koszulką z przewiewnej tkaniny, która uniemożliwia przypadkowe otwarcie kosza, w trakcie transportu. Gwarantuje ona jednocześnie odpowiedni dostęp świeżego powietrza do wnętrza.

2) Materiałową osłonę należy odwinąć na zewnątrz i opuścić w dół kosza – Wystarczy odsłonić pas o szerokości ok 10 cm i założyć go poniżej – jak to pokazuje zdjęcie. Ten zabieg po pierwsze umożliwi otwarcie pokrywy, a po drugie sprawi, że motyle wyraźnie zgromadza się pod samą pokrywą.

2) Materiałową osłonę należy odwinąć na zewnątrz i opuścić w dół kosza – Wystarczy odsłonić pas o szerokości ok 10 cm i założyć go poniżej – jak to pokazuje zdjęcie. Ten zabieg po pierwsze umożliwi otwarcie pokrywy, a po drugie sprawi, że motyle wyraźnie zgromadza się pod samą pokrywą.

3) Po opuszczeniu koszulki z części pokrywy można ją teraz bez problemów otworzyć, ciągnąc za specjalny uchwyt.
Na uchwycie znajduje się taśma rzepowa, więc w celu swobodnego odblokowania pokrywy prosimy przytrzymać kosz pod uchwytem.

3) Po opuszczeniu koszulki z części pokrywy można ją teraz bez problemów otworzyć, ciągnąc za specjalny uchwyt.
Na uchwycie znajduje się taśma rzepowa, więc w celu swobodnego odblokowania pokrywy prosimy przytrzymać kosz pod uchwytem.

4) Motyle można wypuszczać stawiając kosz na ziemi i całkowicie otwierając pokrywę, lub tak jak to pokazuje zdjęcie po prawej stronie trzymać kosz w rękach. W przypadku pozostawienia kosza na ziemi, cześć motyli, która w nim pozostanie można po prostu zostawić, aż same wylecą.

4) Motyle można wypuszczać stawiając kosz na ziemi i całkowicie otwierając pokrywę, lub tak jak to pokazuje zdjęcie po prawej stronie trzymać kosz w rękach. W przypadku pozostawienia kosza na ziemi, cześć motyli, która w nim pozostanie można po prostu zostawić, aż same wylecą.

5) W przypadku trzymania kosza w rękach, łatwiej będzie nam wygarniać pozostałe w nim motyle. Dlaczego część motyli pozostanie w koszu, sprawiając wrażenie, że nie zamierza go wcale opuszczać? Wyjaśniamy to poniżej wraz ze zdjęciami odkrywającymi małe tajemnice maskowania się motyli w środowisku

5) W przypadku trzymania kosza w rękach, łatwiej będzie nam wygarniać pozostałe w nim motyle. Dlaczego część motyli pozostanie w koszu, sprawiając wrażenie, że nie zamierza go wcale opuszczać? Wyjaśniamy to poniżej wraz ze zdjęciami odkrywającymi małe tajemnice maskowania się motyli w środowisku

 

Mniejsze ilości motyli można połączyć w dekoracyjne kosze lub zamówić w prostym pudełeczku. Szczegóły w naszym sklepie dostępnym tutaj:

SKLEP FARMY MOTYLI

Idea wypuszczanie motyli na ślubach pochodzi z USA:

Po otwarciu pokrywy kosza, motyle zaczną z niego wylatywać, kierując się zawsze w stronę źródeł światła.

Motyle krajowe są niewielkich rozmiarów i w locie nie sposób rozróżnić kolory pojedynczych osobników, lepsze efekty uzyskuje sie przy wypuszczaniu kilkudziesięciu sztuk. Wrażenia jakim ulegamy podczas spektaklu wypuszczenia motyli krajowych są wywołane efektem kolorowej chmary unoszącej się swobodnie i rozlatującej się we wszystkich kierunkach. Na prawdę warto przeżyć ten widok na własne oczy.

Motyle wylatują etapami. Pierwsza część najliczniejsza, choć bardzo trudna do określenia (40 – 70%) wyfrunie od razu, natychmiast unosząc się nad głowami zebranych gości.

Pozostała część motyli nie będzie wykazywała ochoty do opuszczenia kosza – proszę się tym nie martwić, nic im nie jest, a takie zachowanie jest tylko pozornie dziwne. – patrz WYJAŚNIENIE poniżej.

Fakt pozostawania części motyli w koszu po jego otwarciu to bardzo dobra okazja dla fotografów, ponieważ pozostałe motyle, można bez obaw delikatnie wygarniać rękoma – dotykając je palcami. Proszę mi wierzyć widok Pary Młodej własnoręcznie wyjmującej motyle, które zaczynają odlatywać z ich rąk – to piękny widok i na pewno długo pozostanie w pamięci, i jest godny uwiecznienia go na filmach i zdjęciach.

Ta część motyli, którą Młodzi własnoręcznie będą uwalniać czyni z całej atrakcji element podkreślający obecność motyli na ślubie i  korzystnie przedłuża całą atrakcję w czasie. Ponieważ doświadczenie pokazuje, że motyle wylatujące od razu są za szybkie i tylko nieliczna ich część zostanie w kadrach aparatów fotograficznych. Niestety nie da się motyli przekonać aby wylatywały wolniej.

Oczywiście im większa ilość motyli opuści kosz w pierwszej chwili, tym większy będzie efekt, trzepoczących wokół i unoszących się nad głowami gości kolorowych motyli. Dlatego nieśmiało sugerujemy aby zamawiać takie ilości jak to podpowiadamy w zakładce – ILE MOTYLI ZAMÓWIĆ?

WYJAŚNIENIE

Dlaczego część motyli wylatuje z kosza od razu, a część pozostaje w nim bez ruchu i trzeba własnoręcznie pomóc im wyfrunąć? 

To instynkt każe motylom stosować tak różne metody zachowań – wszystko po to, aby w przypadku zagrożenia część populacji uzyskała większe szanse przeżycia. Przebywanie motyli w koszu nie jest dla nich sytuacją codzienną, a część zwierząt, stosuje swoiste fortele, aby przechytrzyć potencjalne zagrożenia i za wszelką cenę przetrwać – ( takie zachowania są charakterystyczne nie tylko dla motyli).

One po prostu udają, że ich tam wcale nie ma. Jak sami Państwo zauważycie – przez ścianki kosza, zaraz po dostarczeniu/otrzymaniu przesyłki  – zewnętrzna część skrzydeł motyli wcale nie jest kolorowa – są ciemne, szare i niepozorne – przypominają zeschnięte listki i kawałki kory. Gdyby ścianki kosza były w kolorze pni drzew – zaręczam, że w ogóle nie zauważylibyście wewnątrz zamówionych motyli. /Patrz zdjęcia poniżej/To przystosowanie do ukrywania się w naturalnych warunkach środowiskowych nosi osobną nazwę naukową, ale nie będziemy nikogo zanudzać łaciną – zainteresowanych odsyłamy do wikipedii – MIMIKRA

Podsumowując: zachowanie motyli przejawiające się w stosowaniu metody: część ucieka, część się chowa, jest naturalne i normalne, i nie da się tego zmienić – bo i po co?