Hodowla z poczwarek – informacje dodatkowe

Uwaga!!! Wkrótce ukaże się rozszerzona wersja poradnika hodowcy amatora

TREŚĆ DOTYCHCZASOWA: ↓

Niemożnością jest zamieszczenie bardzo szczegółowych informacji dotyczących aspektów hodowlanych wszystkich gatunków motyli dostępnych pod postaciami poczwarek w naszym markecie. Informacje tu zawarte mają być jedynie wskazówkami, a nie „instrukcją użytkowania”. Ta część serwisu będzie w miarę możliwości aktualizowana w oparciu o najczęściej zadawane pytania.

Tym wszystkim, którzy podejmą trud hodowli motyli tropikalnych we własnym domu i nie znajdą satysfakcjonujących ich porad w naszym serwisie, dedykujemy przydatne linki do portali oferujących sprzedaż poczwarek poza granicami Polski – PATRZ MENU BOCZNE

Czasami nawet przy słabej znajomości języka można tam, przy pomocy e-translatorów uzyskać zaskakująco przydatne informacje, będące wynikiem własnych doświadczeń innych hodowców.

HODOWLA MOTYLI Z POCZWAREK

PRZESTRZENIE HODOWLANE:

Motylarnie, terraria, insektaria i inne aeraria – jak egzotycznie by ich nie nazywać muszą po prostu spełniać swoją rolę. W hodowli motyli dziennych musimy uwzględnić nieco inne podejście, niż w przypadku motyli nocnych. Przepiękne pawice tropikalne są nieco łatwiejsze w hodowli głównie dlatego, że ich postaci dorosłe nie pobierają pokarmu. Taki mały szczegół, a robi ogromną różnicę w sposobie hodowli motyli dziennych.
Kluczem powodzenia jest oczywiście tak dla motyli dziennych jak i nocnych, możliwość zapewnienia zarówno poczwarkom jak i dorosłym motylom środowiskowo warunków tropikalnych (26-30OC oraz 75 – 100% wilgotności powietrza – uwaga niektóre gatunki wymagają zdecydowanie górnych wartości tych parametrów). Można powiedzieć, że to fundament naszej inwestycji.

  1. HODOWLA DO KOLEKCJI:

/Czyli pozyskiwanie materiału o idealnych wartościach jakościowych bez prowadzenia dalszej hodowli z uzyskanych osobników dorosłych/

Wystarczy średniej wielkości terrarium stosowane do hodowli ciepłolubnych gadów lub innych rodzajów owadów. /Nie polecamy stosowania akwariów z uwagi na problemy z wentylowaniem wnętrza, co w większości przypadków powoduje rozwój pleśni i obumieranie poczwarek./
Na szkicu poniżej przedstawiamy klasyczne wyposażenie terrarium przeznaczonego do umieszczenia wewnątrz poczwarek motyli tropikalnych:


Przybliżone minimalne wymiary terrarium dla poczwarek zależą oczywiście od tego jaką ilość poczwarek planujemy umieścić wewnątrz. Minimalne wymiary terrarium dla 10-15 poczwarek to 30 x 30 x 30 cm – dlaczego?

WYJAŚNIENIE:
Wykluwające się motyle nie powinny wzajemnie sobie przeszkadzać oraz mieć zapewnioną swobodę ruchów – odstęp od ścianek bocznych i podłoża. Generalnie można założyć, że rozpiętość skrzydeł dużego motyla dziennego to około 12-14cm. W pozycji po wykluciu i wstępnym napompowaniu skrzydełek, gdy są one jeszcze złożone wewnętrzną stroną/pozycja spoczynkowa/ odległość od zaczepienia się motyla odnóżami do skraju skrzydeł wyniesie ok 10 cm. Jest to wymiar jaki można przyjąć za moduł przy planowanym zakupie terrarium. Do rozmiaru motyla w pozycji wiszącej(10cm), dodajemy ½ tego wymiaru jako potrzebną, wolną odległość pomiędzy powierzchnią piasku a skrajem skrzydeł oraz tyle samo na piasek okrywający przewód grzewczy. Następnie ponownie dodajemy pełen rozmiar wiszącego motyla, na przestrzeń ponad nim i otrzymujemy minimalną wysokość  – wymiar pionowy terrarium ( tu 30cm). W takim terrarium półeczki, na których zawiesimy listewki z przymocowanymi poczwarkami powinny znaleźć się na wysokości ok. 20 cm od podstawy terrarium. Szerokość minimalna to także 30 cm i głębokość kolejne 30 cm. Motyle będą wisiały w różnych płaszczyznach.

Zapewnienie wewnątrz optymalnych warunków środowiskowych:

Nie obejdzie się bez dobrego termometru i higrometru wewnątrz. Na dnie rozkładamy 35 lub 50 Watowy przewód grzewczy – wodoodporny!!!, który przysypujemy ok 5 cm warstwą piasku. Piasek należy utrzymywać stale wilgotny. Jeżeli wilgotność wewnątrz nie osiągnie pułapu 75% należy dodatkowo kilka razy dziennie zraszać poczwarki przegotowaną lub dejonizowaną (jak do akumulatorów i żelazek) wodą.

Motyle przeznaczone do kolekcji można wyjmować po około 4-6 godzinach po wykluciu.
UWAGA, jeżeli w takim terrarium planujemy zawieszać także kokony dużych pawic musimy zaopatrzyć się w terrarium minimum 2x większe. Nie radzimy trzymać w jednym terrarium kokonów pawic i poczwarek motyli dziennych, z uwagi na niebezpieczeństwo uszkodzenia tych drugich przez bardzo silne motyle nocne. Jedno machnięcie skrzydeł ćmy A. atlas może skutecznie uszkodzić kilka delikatnych motyli dziennych – zwłaszcza świeżo po wykluciu.
Po każdym cyklu hodowlanym całe terrarium należy opróżnić i bardzo dokładnie wymyć ciepłą wodą, i starannie wysuszyć.

PROŚBA DO POCZĄTKUJĄCYCH HODOWCÓW ORAZ WSZYSTKICH NIECIERPLIWYCH

Proszę, nie przysyłajcie szczegółowych pytań o to, jak postępować z taką, a taką poczwarką, lub jak dokładnie z tym gatunkiem. Co się stanie z gąsienicą, gdy zrobimy to, a dlaczego  stało się to i to?

NIE MOŻEMY NA NIE ODPOWIADAĆ, NIE DLATEGO, ŻE SĄ NIEMĄDRE, PRZYCZYNĄ JEST CZAS, A DOKŁADNIEJ JEGO BRAK, NIE JESTEŚMY W STANIE WYJAŚNIAĆ KAŻDEMU Z OSOBNA WSZYSTKICH SZCZEGÓŁÓW POSTĘPOWANIA I OBCHODZENIA SIĘ Z MOTYLAMI.

Ale…, jeżeli faktycznie wasza pasja jest prawdziwa, nie obawiajcie się SAMODZIELNIE sięgać do książek i artykułów. Nie można liczyć na zadowalające efekty w rozwijaniu swojej pasji bez wsparcia wiedzą teoretyczną. Samodzielne zgłębianie literatury, poparte nabywanym doświadczeniem pozwoli wam coraz bardziej rozumieć złożoność świata motyli, w którym bajecznie kolorowe skrzydła to tylko epizod o wiele bardziej złożonej całości. Całości, która czeka aż sami ją odkryjecie … przekonajcie się, że stosowanie gotowych rozwiązań jest niczym wobec potęgi odkrycia… tak namawiam was zdecydowanie, abyście poczuli się odkrywcami.

W tej drodze rozważcie czy nie warto by było założyć dziennika zdarzeń, w którym notowalibyście wszystkie swoje obserwacje i uwagi. Po jakimś czasie kiedy zaczniecie powracać do pierwszych wpisów zobaczycie jak bardzo zmienia się wasze podejście i jak wiele zaczynacie rozumieć sami, bez niczyjej pomocy.

Na początek polecam takie pozycje jak:

  • „Motyle dzienne Polski Atlas bionomii” Autor: Adam Warecki – jak sam o sobie pisze – amator.
  • „Handbuch der Schmetterlingszucht, Europäische Arten” Autor: Ekkehard Friedrich – wyd. w języku niemieckim.
  • „Breeding the British Butterflies” autor: Peter W.Cribb – wyd. w języku angielskim.

2. HODOWLA STAŁA/WIELOPOKOLENIOWA:

Pomieszczenia do prowadzenia pełno-pokoleniowej hodowli w warunkach amatorskich:

Minimalne wymiary pomieszczenia/motylarni/ zapewniającego latającym motylom komfort i swobodę ruchów to 4 x 5 x 3m (szer., dł., wys.)
Jednakże należy zaznaczyć, że wymiary te będą odpowiednie tylko dla niektórych gatunków. I tak, na pewno możemy z powodzeniem prowadzić w takim pomieszczeniu wszystkie gatunki występujące w środowisku z porastającymi gęsto krzewami i zaroślami. Takie gatunki nie potrzebują wielkiej przestrzeni do latania i łatwo klimatyzują się w obrębie zamkniętego wycinka sztucznej dżungli. Są to na pewno: Brassolinae, Heliciniinae, Ithomiinae, Morphinae, oraz niektóre Papilionidae.
Takie gatunki jak Nymphalinae, a zwłaszcza Charaxinae muszą mieć zapewnione dużo większe szklarnie aby zechciały samodzielnie się odżywiać czy rozmnażać. (długość do ok.15m)

POKARMY DLA MOTYLI:

ROŚLINY „NEKTARO – DAJNE”, DO POSADZENIA W MOTYLARNIACH:

Sztandarową byliną jest Lantana – jej wszystkie odmiany. Uwaga roślina ta jest trująca, zawiera szkodliwe dla zdrowia substancje  zarówno w liściach jak i owocach/nasionach, jednakże dla motyli stanowi wyjątkową atrakcję. /Zapach jaki uwalnia się przy dotykaniu jej liści może być dla niektórych nieprzyjemny./
Wygodnym uzupełnieniem jest heliotrop oraz wszystkie odmiany Pentasa – atrakcyjnego także dla większych Papilionidae, gdyż kwiatki lantany wytwarzają dla nich niewystarczające ilości nektaru.

Ważna uwaga dotyczy zwalczania szkodników – oczywiście nie wolno stosować w motylarni żadnych środków owadobójczych nawet tych o kierunkowym działaniu przeciw konkretnym szkodnikom. Musimy podjąć żmudną walkę wręcz zarówno z mszycami jak przędziorkami, które mogą zostać zawleczone do motylarni. Możemy doradzić tu przenoszenie do motylarni każdej ilości biedronek.

POKARMY POZOSTAŁE:

Fermentujące owoce występują w naturalnym środowisku motyli, także w naszych szerokościach geograficznych. Jedyną wadą stosowania tego pokarmu jest nieprzyjemny zapach panujący zwłaszcza w małych obiektach. Ważną zaletą – skład takiego pokarmu. Drożdże powodujące fermentację wytwarzają także odpowiednie ilości witamin i właściwych związków bogatych w odpowiednie mikroelementy, które motyle muszą przyswajać dla prawidłowego rozwoju – nie wszystkie występują w czystych sokach owocowych. warto też utworzyć niewielkie „zasychające błoto” z gliny połączonej z marglem jako żródło mikroelementów dla niektórych Papilionidae i Pieridae

Ciekawostka:
Piekny Charaxes jasius występujący wyspowo w rejonie morza śródziemnego na południu Europy był przeze mnie obserwowany, jak gromadnie zlatywał się do martwych, rozkładających się zwierząt, ignorując wykładane przynęty z owoców.

ROŚLINY ŻYWICIELSKIE DLA GĄSIENIC – temat rzeka jeśli nie ocean.

Godny polecenia jest tutaj portal http://en.butterflycorner.net/ gdzie do opisywanych gatunków z różnych kontynentów znajdziecie także wiele nazw roślin żywicielskich. O tym, jakie posadzić w większych ilościach aby wyżywić hodowlę sami musicie zdecydować. O ile tropikalne pawice łatwo pobierają pokarm zastępczy to większość motyli dziennych niechętnie podejmuje substytuty. Z doświadczenia mogę doradzić, że Ruta zwyczajna, obok cytrusów oczywiście, doskonale nadaje się dla dużej ilości Papilionidae.

To, co na pewno mozna doradzać, to stosowanie roślin nieuprawowych – czytaj- takich dla uprawy, których nie stosowano nawozów sztucznych.
Całkowicie odradzamy podawanie odpadów roślinnych z intensywnych upraw ogrodniczych – środki ochrony roślin stosowane tam na dużą skalę oraz przenawożenie roślin powodują, że gąsienice nawet jeżeli podejmą taki pokarm, to mogą nie dotrwać do ostatniej wylinki.
Stosunkowo dużo informacji na temat zastępczych roślin pokarmowych można znaleźć na stronach hodowców w internecie.

Ciekawostka:
Obserwacje własne z podawaniem gąsienicom Moprho peleides liści grochodrzewu akacjowatego (potoczna nazwa akacja) dały dwojakie efekty. Część gąsienic podejmowała pokarm, część przeciwnie. Należy liczyć się z możliwością odrzucania takich samych gatunków roślin z tej samej rodziny, z powodu składu gleby na jakiej rosną. Ta sama roślina jest różnie atrakcyjna dla gąsienic w zależności od składu chemicznego podłoża, a więc tego co zawierają jej liście – nawet śladowe ilości niektórych substancji są dla gąsienic nie do zaakceptowania. Takim samym czynnikiem jest brak sladowych ilości odpowiednich substancji. Należy w takim przypadku próbować podawania nawet tych samych roślin ale rosnących w innych miejscach lub w otoczeniu innych roślin sąsiednich.

POZOSTAŁE INFORMACJE:

Poza koniecznością utrzymywania stałych parametrów środowiskowych w postaci określonej temperatury i wilgotności, bardzo ważnym czynnikiem warunkującym powodzenie w hodowli wielopokoleniowej jest słońce. Długość dnia określana czasem nasłonecznienia stanowi ważny czynnik inicjujący instynkt rozrodczy.
Motyle dzienne przeznaczone do sztucznego parowania można trzymać w cyklu krótkiego dnia pod warunkiem doświetlania motylarni lampami używanymi przy przyspieszonych uprawach roślinnych. Jednakże ten rodzaj światła jest niewystarczający dla samodzielnego podejmowania „zachowań rozrodczych”, przez motyle.
W naszej szerokości geograficznej ilość światła słonecznego/długość dnia, ogranicza możliwość prowadzenie hodowli kilkupokoleniowej do okresu czerwiec-wrzesień.  W szklarniach ogrzewanych okres ten wydłuża się odpowiednio o dwa miesiące.